Ziewa R, a nie my

 

Motto: Każdy, kto szuka głębszego sensu,
mija się z celem

 

 

O Simpsonie:

Jest to dość cholernie fascynujący przypadek, albowiem O.J. był zarazem brakującym ogniwem, jak i jeleniem, kozłem ofiarnym, etykietką i bestsellerem; był też w dobrym tonie.

Tego bohatera sportowego od getta wzwyż bronić będzie przerzucający się zespół prawników w ramach tzw. obrony legalnej drużyny przerzutowej.

O sytuacji w Ameryce i na świecie:

W tym kraju z niezmierną ilością ludzi ogarniętych całkowitą obsesją na punkcie O. J. praktykuje się sprzedawanie siebie lub wykorzystywanie dla nakładu gazety (tzw. brukowość) oraz zjadanie nieporządku, natomiast morderstwo jest tu cudzoziemskim fenomenem. Zabójstwa nie należą do rzadkości, a bynajmniej nie są niczym niecodziennym; media przybierają nieokiełznanie sensacyjny charakter, podczas gdy plotki rozwijają się w sposób niepohamowany. W zasadzie, w tym ogromnym kraju żyje mnóstwo ludzi, którzy pielęgnują swe walory towarzyskie. Zainteresowanie rządem osłabło do punktu zanikania, po czym sięgnęło niemal punktu zaniku, a następnie spadło do punktu zaniku. Trudno się temu zresztą dziwić, zważywszy że nieograniczoną zdolnością rządu do pogarszania istniejącego stanu rzeczy jest część ogólnoprzyjętej mądrości. Na domiar złego, niczym nie ograniczone uprawnienia rządu są częścią konwencjonalnej mądrości i wycinkiem stereotypowej mądrości.

Sieci telewizyjne wsadziły „magazine shows” w godziny małej oglądalności, które z lubością poruszają takie tematy jak kazirodztwo, ale spróbujmy powiedzieć to do wydawców, którzy martwią się utrzymaniem potencjalnych odbiorców. Gdzie tylko są wskaźniki, tam media z pewnością dotrą. W rezultacie naczelne miejsce na antenie sieci telewizyjnych zajęły dziadowskie programy publicystyczne, w radiu zaś panoszą się zmyślacze i deklamatorzy.

Popełnicie przestępstwo czy dokonacie zamachu na prezydenta – różnica między tymi rzeczami staje się niewyraźna i zdaje się dążyć do zatarcia – popełnij zatem przestępstwo lub pobiegnij po prezydenta i twoje życie stanie się ośrodkiem rozrywkowym, po którym chodzić będą publiczne buciory lub też zamieni się ono w plac zabaw dla publicznych gumowców, cholewów i trampkarzy. Jeśli tak dalej pójdzie, to święta, podobnie jak inne ważne programy sportowe będą odwołane w tym roku. Zapomina się tymczasem o istotnej zmianie na arenie międzynarodowej: zabrakło Związku Radzieckiego wokoło, ażeby się na nim znęcać, o którym można by rozmawiać, na którym można by się wyżywać i który by kopał wszystkich.

O Amerykanach:

Od momentu uchwalenia konstytucji zaobserwowano poważne załamanie się postaw Amerykanów stosunku do spraw politycznych. Wykazują oni regularną potrzebę jakiegoś świeżego tematu, jak np. soft-trigger amendment, czyli jakaś nowa poprawka, równocześnie delikatna, przypadkowa, wystrzałowa, łagodząca, seksualna, z łagodnym początkiem, o łagodnym odstrzale i łagodnego spustu (nauka masturbacji w szkole). W społeczeństwie wyróżnić można pięć podstawowych trendów: kilku Amerykanów już denuncjuje media z powodu przesytu sprawą O.J., inni demaskują media o rozdmuchanie sprawy O.J., jeszcze inni posądzają media o przekaz nadmorderstwa O.J., są też tacy, którzy demaskują już media O.J. idącego poza granice bezpieczeństwa, wszystkich zaś odpycha widok nowych pracowników rządowych. Uderzmy się więc w piersi: czyż nie jest tak, że oczyszczamy się obwiniając się brakiem rozumu, by znów się nim napychać do syta, a potem wdrażamy się w głębię życia, biorąc udział w nowinkowych pohulankach i czytając z wypiekami rewelacje brukowcowe?

O korzyściach i wartościach:

Korzyści z grubsza dzielą się na chlupiące w żłobie, wlewane do żłobu i wypływające z publicznej kiesy, najbardziej jednak wszystkim ślinka cieknie na myśl o korzyściach płynących z publicznych „kontenerów” oraz na widok korzyści taplania się w publicznym żłobie. Obniżyła się – poddawana powszechnemu obiegowi – wartość obecnych aktualności i obiegu nowościami oraz powszechność wiadomości, a powiększyły niebezpieczne obszary wartości, gdzie ocierają się o siebie zawiłe procesy uprzedzeń rasowych oraz szarganie świętości, zwane niekiedy Klątwą Celebry.

O głębi:

Po wyższej wzniosłości czas teraz, by dać się wieść odleglejszym głębiom, nurkujemy przeto w głębsze pokłady i zagłębiamy się w niższe głębie, głębszą otchłań, mroczne rewiry, odmętną głębię, niższe głębokości, coraz niżej i głębiej, poniżej głębi i dalej na głębię, by osiąść ostatecznie jeszcze niżej niż głębia.

 

© by Arkadiusz Belczyk 1995-2002